Teksty liturgii Mszy św.
Ap 11, 19a; 12, 1-6a. 10ab
Ps 45 (44)
1 Kor 15, 20-26
Łk 1, 39-56

Słyszymy dziś tekst, który mówi o spotkaniu dwóch kobiet: Elżbiety i Maryi. W tradycji nazywamy to spotkanie nawiedzeniem św. Elżbiety. Większość z nas pewnie doskonale pamięta tę scenę, dlatego bardzo szybko wyłączamy naszą uwagę, gdy słyszymy pierwsze słowa tego fragmentu. Zatrzymajmy się więc na jednym zdaniu. Elżbieta mówi do Maryi: „Błogosławiona jesteś między niewiastami”. Te słowa nie są tylko kurtuazją i grzecznościową formułą. Obie kobiety mówią do siebie pewnym biblijnym kodem. Elżbieta nawiązuje do historii dwóch innych bohaterek Starego Testamentu: Jael i Judyty. Pierwsza z nich pokonała filistyńskiego wodza, a prorokini Debora na wieść o tym wydarzeniu powiedziała: „Niech Jael będzie błogosławiona wśród niewiast” (Sdz 5,24). Judyta natomiast zabiła Holofernesa, ratując od zagłady miasto, a Ozjasz zwrócił się do niej w ten sposób: „Błogosławiona jesteś, córko, przez Boga Najwyższego, spomiędzy wszystkich niewiast na ziemi” (Jdt 13,18).

Możemy więc powiedzieć, że Maryja wpisuje się w historię tych kobiet – dzielnych odważnych, ratujących swój lud przed niebezpieczeństwem. One działają i wygrywają dzięki fizycznej sile i odwadze, a Maryja dzięki temu, że przyjmuje Słowo i staje się Jego Matką. Przyczynia się do porażki Szatana i spełnienia proroctwa z Księgi Rodzaju o potomstwie, które zmiażdży głowę węża. Odpowiedź na Słowo, osobiste spotkanie z Nim, wierność i odwaga prowadzą Maryję do wniebowzięcia. Jest ono ukoronowaniem Jej drogi wiary.

I to jest oczywiście nadzieja dla nas. Dzięki temu możemy patrzeć na Maryję nie jak na kogoś, kogo nie mamy szansy doścignąć, ale jak na kogoś, kto podążając swoją drogą razem z Panem Bogiem, drogą wierności, drogą wsłuchania w Słowo, pokazuje, że jest to również możliwe w naszym wypadku. Każdy z nas jest zaproszony na drogę prowadzącą do wniebowzięcia. Ona była pierwsza. Szlak jest przetarty i nie ma się czego obawiać.

Krzysztof POPŁAWSKI OP, „w drodze” (08/2021)