Teksty liturgii Mszy św.
Mdr 7, 7-11
Ps 90 (89)
Hbr 4, 12-13
Mk 10, 17-30
Mamy problem ze słowami w naszej codzienności. Z ich nadmiarem, obmowami, kłamstwami, wulgarnością, płytkością, narzekaniem, złośliwością… ze słowami, które potrafią nas zranić i którymi my ranimy. Biblijna intuicja podpowiada, że kto panuje nad słowem, językiem potrafi zapanować nad sobą. W dziedzinie słowa możliwość pracy nad sobą jest niezwykle wymierna. Krótka refleksja pozwala nam nazwać nasze grzechy słowne i precyzyjnie wyznaczyć drogę poprawy. Wystarczy, że zaczniemy od niepowtarzania plotki, wstrzymamy się od obmowy, nie ulegniemy chęci cierpkiego komentarza w stosunku do osoby robiącej coś nie po naszej myśli, ograniczymy liczbę krytycznych wpisów w mediach społecznościowych.

Ale mamy też problem ze Słowem, Słowem Boga. Słowa Jezusa w dzisiejszej Ewangelii zasmucają, przerażają (tak jest w liturgii, chociaż w Biblii Tysiąclecia mówi się o zdumieniu), zadziwiają. A zarazem ciekawa jest reakcja uczniów, ich asekuracyjność, próba odwrócenia niewygodnej dla nich sytuacji poprzez pytanie o to, kto właściwie może być zbawiony, a także przez stwierdzenie – bardzo chełpliwe i nieprawdziwe – że oni opuścili wszystko.

Tymczasem mamy odkrywać, że słowo Boże „jest (…) skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca” (Hbr 4,12). Mamy odnaleźć to Słowo pośród tak wielu słów, które nas atakują, osaczają, oblepiają. Odnaleźć Słowo żywe i skuteczne, czyli oświetlające i umacniające nasze życie, dające siłę do przemiany.

Warto wyruszyć w drogę pracy nad słowami i ze Słowem Bożym, bo ono dotyka do głębi nasze życie, jest lustrem, w którym dokładnie widzimy siebie. Chodzi o to, by nie powtarzać błędu, o którym pisał św. Jakub: „Jeżeli bowiem ktoś przysłuchuje się tylko słowu, a nie wypełnia go, podobny jest do człowieka oglądającego w lustrze swe naturalne odbicie. Bo przyjrzał się sobie, odszedł i zaraz zapomniał, jakim był” (Jk 1,22–24).

o.Krzysztof POPŁAWSKI OP     w drodze (10/2021)