Teksty liturgii Mszy św.
Dz 2,14a.36-41
Ps 23
1P 2,20-25
J 10,1-10

Dzisiejsze słowo Boże ukazuje nam troskę Boga o nasze zbawienie. Jezus używa metafory o pasterzu w odniesieniu do siebie i swojego posłannictwa. Jezus jest bramą, która prowadzi nas do Domu Życia na wieki, do serca Ojca. Kluczem tej bramy jest Jego dobrowolna męka i Krzyż. Dobry Pasterz „Szlachetny Pasterz”/ język grecki/ w przeciwieństwie do najemnika wchodzi do owczarni przez bramę. Jego prawdziwość rozpoznaje się po gotowości oddania życia za owce!
Cechuje Go: miłość, roztropność, wytrwałość w szukaniu zagubionych owiec, miłosierdzie wobec słabych oraz troska o owce, które są poza owczarnią. Dobry Pasterz zna swoje owce, woła je po imieniu i wyprowadza je z owczarni. Miłość prawdziwego Pasterza owce wyczuwają po Jego głosie. Semicki idiom „znać i wołać po imieniu” pięknie to wyraża: poznawać przez miłość, pozostawać z owcami w serdecznej więzi, w każdej chwili żyć myślą o nich, w służbie im widzieć swoje szczęście.
Jezus jako Pasterz i Stróż naszych dusz bezpiecznie przeprowadza nas przez ciemną dolinę. Taki pasterz pachnie owcami”/ papież Franciszek/. Przez Chrzest Święty zostaliśmy włączeni do Jego owczarni. Jezus każdego dnia wyrusza z nami w drogę ku Wieczności dając dobrą „ paszę” swoje Ciało i Krew. Dobra owca jest szczęśliwa, że ma takiego Pasterza!
Jezus zostawił nam wzór, abyśmy byli Jego uczniami i szli po Jego śladach. Prosi nas, abyśmy wraz z Nim trwali na modlitwie, aby nastała jedna Owczarnia i jeden Pasterz.

s.Katarzyna ze Świętej Anny